piątek, 28 kwietnia 2017

Pudełko Liferia- Marzec 2017

Marcowe pudełko Liferia, które przywędrowało do mnie już jakiś czas temu było pięknie zapakowane-zresztą jak zwykle.
Dzięki temu mam wrażenie, że firma dba o nas w każdym, nawet najmniejszym szczególe.
Wiosna jest to czas rozkwitania, odradzania się po zimie, dlatego też zawartość Marcowego pudełka
So Pretty ma odświeżać, rozświetlać, relaksować i upiększać. Zupełnie jak my po zimie, zrzucając ciężkie, ciepłe ubrania, zamieniając je na piękne, zwiewne sukienki.


A o to co zawiera Marcowe pudełko:

Pęseta The Vintage Cosmsetics, cena to około 40 zł.
Pęseta jest czymś, co powinno znaleźć się w każdej kosmetyczce. Ta jest w dodatku przeurocza, bardzo dziewczęca. Jest ona wykonana ze stali nierdzewnej, no i czego chcieć jeszcze od idealnej pęsety?

Nawilżający krem na dzień AHAVA, cena to około 40 zł.
Jest to obecnie jedyny krem, który używam. Jest on beztłuszczowy, lekki. Nie obciąża skóry. W jego składzie znajdziemy witaminę E, aloes, kompleks Osmoter, który w tej chwili znajdziemy tylko w preparatach AHAVA. Znalazł się on w wersji miniaturowej, ponieważ posiada tylko 15ml, ale mimo to jest on bardzo wydajny i starczy mi na długo.

Luksusowy żel pod prysznic Apple&Bears, cena to około 21 zł.
Nie ma nic lepszego na koniec dnia od gorącego prysznicu bądź kąpieli, w towarzystwie pięknego, aromatycznego żelu, który pozostawi na naszej skórze piękny zapach, a w dodatku nas zrelaksuje. 
Ten luksusowy żel nie posiada w swym składzie alkoholu, parabenów ani SLSów, jest odpwiedni dla wegan. Otrzymałam go w wersji miniaturowej 50ml.

Kojący tonik do twarzy Aronia Naturalis, cena to około 15 zł.
Jest to w pełni naturalny tonik, o naturalnym pH, bezpieczny dla skóry wrażliwej. Dzięki niemu uzyskujemy zdrowy koloryt oraz odświeżenie skóry. Idealnie wypełnia codzienną pielęgnacje.
Jest to produkt pełnowymiarowy o pojemności 200ml.

Płyn miceralny Balneo, cena to około 29zł. 
Płyn miceralny który świetnie usuwa makijaż, zanieczyszczenia, tonizuje, rozświetla i nawilża.
Nie ma najmniejszych problemów nawet z najmocniejszym makijażem, a przy tym pielęgnuje naszą skórę dzięki wyciągowi z kaktusa, d-pantenolowi i wodzie oczarowej. Otrzymujemy go w opakowaniu pełnowymiarowym 250ml.


Podsumowanie:
Marcowe pudełko bardzo przypadło mi do gustu, nie mogę na nic narzekać, wszystko znalazło swoje zastosowanie. Mam nadzieję, że wraz z kolejnymi pudełkami się nie zawiodę. 

30 komentarzy:

  1. 40 zł za pęsetę, serio? zdecydowanie nie, ale reszta kosmetyków jak najbardziej na plus. ciekawe jakby się u mnie sprawdził płyn micelarny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne pudełko, niektóre ceny trochę zbyt duże według mnie. Zainteresował mnie tonik..:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pęseta wygląda mega ale w życiu nie dałabym za nią 40zl :D
    najbardziej jestem ciekawa kremu AHAVA

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa zawartość, Ale cena pensety zabija😁

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiedziałam o tych pudełkach. Rzuciła mi się w oczy nazwa marki Apple&Bear. Pierwsze słyszę! Znasz lepiej ich kosmetyki?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa zawartość pudełka. Ja jeszcze nigdy nie zamawiałam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam pudełka hehe 😀 a ta penseta bardzo stylowa jest :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba najbardziej ucieszyłyby mnie wiesiołkowy tonik - wiele dobrego słyszałam o tej roślince ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny zestaw, jednak do mnie takie boxy nie przemawiają

    OdpowiedzUsuń
  10. Penseta się ceni! Ciekawi mnie ten płyn micelarny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem bardzo zadowolona z tej zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tonik niestety nie jest naturalny, tym bardziej "w pełni".

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też jestem że swojego pudełka bardzo zadowolona - i ciekawa, czym zaskoczy mnie kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. 40 zł za pensete? Dobrze, ze jestem facetem. Gdymym mial kupowac wszystkie te kosmetyki..:)

    OdpowiedzUsuń
  15. szukam jakiegoś ciekawego pudełka, ale w większości nie pojawia się w nich nic spektakularnego, nic co by mnie zachęciło do kupna. Ogólnie super post! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa zawartość, fajnie by było dostać takie pudełko w prezencie. Choć przyznam, że pęseta faktycznie droga, ale za to jaka ładna. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. 21 zł za luksusowy żel to chyba trochę mało, ale tym bardziej warto spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widziałeś jego pojemność? 50 ml. Jest to wersja podróżna, która starczy na 3 razy;)

      Usuń
  18. Całkiem ciekawa zawartość pudełka. Najbardziej zainteresował mnie tonik.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawartość mnie zachęca, a peseta bardzooo ładnie zapakowana ;)
    Buziaki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajna zawartość pudełeczka :)
    Chicofstylee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna zawartość pudełka. Nawet nie wiedziałam że pęsety tyle kosztują haha

    OdpowiedzUsuń
  22. To pudełko akurat w pełni mnie zadowoliło :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurde no zazdraszczam, bo akueat z tego wszystko przypadloby mi do gustu. A opakowanie - obledne 😍

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo chętnie wypróbowałabym ten krem do twarzy - jestem na etapie poszukiwań czegoś lekkiego i idealnego pod podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej, też chcę takie pudełko :( Wygląda wspaniale, takie typowo damskie i co najfajniejsze można znaleźć w nim wszystko, co jest nam potrzebne każdego dnia :) Świetny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  26. tak szczerze mówiąc, to chyba najbardziej podobał mi się z tego wszystkiego żel pod prysznic, reszta jakoś nie zrobiła na mnie wrażenia. wydaje mi się, że poprzednie pudełka były ciekawe. ale za to opakowanie cudowne jak zawsze. :)
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Po twoim poście wiem, że warto zamówićwiczenia taki box. Wcześniej się zastanawiałam 😊

    OdpowiedzUsuń
  28. Coraz częściej widzę te pudełko xd i za każdym razem jestem tak samo zachwycona !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy komentarz oraz obserwację :)